Wiedza oparta na doświadczeniach stuleci umacnia astrologów w poglądzie, że czas ma pewną określoną jakość będąc w pewnym sensie "czasem losu". Odnosi się do tego, co w danej chwili zaczęło "żyć" np. narodził się jakiś wielki plan, miało miejsce jakieś ważne wydarzenie społeczne lub polityczne, położono pod coś kamień węgielny, zaczęto coś budować, czy też narodził się człowiek wchodząc w aktualny stan rytmów. Chwila "narodzin" jest częścią określonych, uniwersalnych, kosmicznych i ziemskich rytmów. Ale jednocześnie nosi w sobie walor pewnej całości. Horoskop jest zawsze graficznym symbolem, zaś dla interpretatora jest po prostu "obrazem", ponieważ tylko jako taki może odzwierciedlać całą osobowość.

Przed interpretatorem rysunek horoskopu jawi się jako obraz pewnej struktury, jako przekrój przez planetarne cykle zachodzące w danym momencie. Jest to zatem swoisty kosmiczny "rytmogram". Przez astrologiczne symbole, które są odpowiednikami najstarszych archetypów-praobrazów zyskujemy dostęp do najgłębszej warstwy duszy, czyli do pokładów kosmicznej nieświadomości. W charakterze wyróżniamy fenotyp, czyli obraz zjawiska, sposób jego samoprezentowania się w przeciwieństwie do genotypu, czyli obrazu dziedziczenia. Jednak nie wszystko, co dziedziczymy po rodzicach i dalszych przodkach uzewnę- trznia się. Również takie czynniki, jak pochodzenie, wychowanie, środowisko, aktualne warunki, odgrywają ważną rolę. One w znacznym stopniu pobudzają lub tłumią odziedziczone predyspozycje.
Na przykładzie horoskopów osób blisko spokrewnionych można łatwo udowodnić zjawisko dziedziczenia. Tak więc horoskop przedstawia, jak struktura człowieka, określony obraz rytmów w chwili narodzin w powiązaniu z miejscem narodzin wchodzi w kosmiczne związki. Sposób reagowania umysłu i duchowa postawa, która tkwi korzeniami w naszej cielesnej konstytucji, może być rozpoznana i uświadomiona jako indywidualna konstrukcja struktura człowieka. Temu właśnie służy horoskop.