
Poezja i muzyka posługują się jednym środkiem wyrazu: głosem. Poprzez poezję, podobnie jak przez śpiew wyrażamy swoje uczucia. Dzięki temu łatwiej przechodzimy przez trudne życiowe doświadczenia, bo wyrażenie ich stanowi swego rodzaju wentyl bezpieczeństwa dla naszej psychiki. Takie podejście znajduje swój wyraz w różnego rodzaju terapiach np. przez krzyk..
Ale nie tylko do wrażania traumy muzyka, czy poezja służą człowiekowi. Stan umysłu twórcy decyduje o jakości dzieła. Słuchając pięknej muzyki, czy melodii poematu, doświadczamy uniesienia, ekstazy. Czujemy się wspaniale. W takim stanie ducha uruchamiamy nierzadko własną twórczość. Na prowadzonych przeze mnie warsztatach, niejednokrotnie obserwowałam to zjawisko, wykorzystując w tym celu, nagrane na bazie mojej poezji i muzyki natury płyty.
Zauważyłam, że wystarczy do treningu relaksacyjnego dołożyć te dwa elementy, a efekty są, co najmniej zadziwiające. Spokój, błogość i wena twórcza budzi się w znakomitej liczbie uczestników takich spotkań. Czasami odkrywają zupełnie nieznane własne oblicze. Zapraszam Państwa na stronę poezji, gdzie znajdziecie Państwo wykorzystywane przeze mnie narzędzia dla osiągnięcia tak wspaniałych rezultatów, a także na zajęcia warsztatowe, gdzie będziecie mogli osobiście doświadczyć tego, o czym piszę.