
7 lat - koniec dzieciństwa
Siedmioletnie dziecko poznaje pierwsze życiowe obowiązki: idzie pobierać nauki w szkole. W ten sposób staje się współuczestnikiem wiedzy o świecie i swoim otoczeniu. Jeszcze w dziewiętnastym stuleciu, w tym właśnie wieku - siedmiu lat, obchodzono też obrzęd pierwszej komunii świętej, który był wstępem do udziału w życiu społeczności religijnej. Siedmioletnie dziecko przeżywa rzeczywisty koniec dzieciństwa, teraz przygotowuje się do bycia nastolatkiem.
14 lat - burza hormonalna
W tym wieku nastolatek przechodzi chrzest u protestantów, u katolików zaś - bierzmowanie, czyli odnowienie komunii. W życiu świeckim następuje wybór planów na przyszłość (nauka, zawód), przychodzi pierwsza miłość. Chłopcy i dziewczęta przygotowują się do pierwszych ważnych bali: kiedyś wprowadzano w ten sposób oficjalnie „w świat", dziś odbywa się to na prywatkach.
21 lat - prawdziwy obywatel
Jak powiadają znawcy kultury rycerskiej - w balladach i powieściach na rycerzy pasowano już czternastolatków, by podkreślić ich wczesną dojrzałość i rodzącą się nadzwyczajną siłę. Jednakże w rzeczywistości regułą raczej było pasowanie młodzieńców w wieku 18-21 lat. W starożytnej Grecji i Rzymie mężczyzna w tym wieku po raz pierwszy uzyskiwał prawa obywatelskie. W niektórych krajach ta cezura wieku istnieje do dziś. U nas pozostawała w formie pozwolenia na ślub bez wymaganej urzędowo zgody rodziców, którą trzeba było do niedawna mieć, gdy ślub miał nastąpić przed 21. rokiem życia.
28 lat - prawdziwa dorosłość
Starożytni filozofowie uważali, że dopiero kończąc 28 lat zaczynamy rozumieć mechanizmy świata, czyli świadomie brać udział w życiu społeczeństwa. Może dlatego do niedawna był to pierwszy rok w życiu, w którym kandydat zaczynał starania o miejsce w parlamencie (na razie tylko posła). Ten wiek także pozwalał na postawienie pierwszego ważnego kroku na drabinie kariery zawodowej. W kulturze ludowej 28 lat to czas ostateczny na stabilizację życiową dla kobiet; a przy okazji to pierwszy rok społecznie uznanego staropanieństwa.
35 lat - czas dzielenia
Według europejskiej tradycji, mężczyzna w tym wieku musi osiągnąć stabilizację zawodową i domową. W starożytności mógł on już zasiadać w radach starszych i senatach. W wielkich religiach świata 35 lat uważa się za najlepszy wiek do rozpoczęcia nauczania innych, czyli dzielenia się duchowym doświadczeniem.
49 lat - młodzi dziadkowie
Rok przed pięćdziesiątką to czas, kiedy psychicznie godzimy się z myślą, że najczęściej jesteśmy już babciami i dziadkami. Psychologowie zaobserwowali, że wcześniej przeżywamy zjawisko „wyparcia" i bronimy się przed takim zaszufladkowaniem. Są to pierwsze sygnały lęku przed starością. Ten lęk potęguje również klimakterium, czyli wszystkie objawy biologicznego przekwitania. To najwyższy czas na rozpoczęcie systematycznych badań poziomu hormonów, aby tę „starość" nieco odsunąć.
56 lat - debiut w roli seniora

W dawnych wiekach kobiety i mężczyźni w tym wieku stawali się tzw. starszyzną rodową. Ich zadaniem było inicjowanie młodych i dzielenie się historycznymi tradycjami. Dzisiejsze kobiety podejmują decyzje o emeryturze, czyli odejściu od czynnego zawodowo życia. Coraz częściej wiele z pań podejmuje rozmaite działania społeczne w fundacjach, stowarzyszeniach i kwestach. Pozwala to na złagodzenie „stresu emerytalnego". Panowie zaś - jak twierdzą psychologowie i prawnicy - przeżywają „trzecią młodość". Zakochują się w młodych kobietach i decydują na rozwód. W wieku 56 lat najczęściej też urządzamy pierwsze jubileusze zawodowe i większe uroczystości rodzinne, w których gramy już role seniorów.
63 lata - depresja wieku
To rok pierwszych poważnych depresji związanych z wiekiem. Depresje te spowodowane są nie tylko czynnikami biologicznymi (niski poziom hormonów, silne odczuwanie zmian pogodowych, zwłaszcza braku słońca i witaminy D). To naturalny początek jesieni życia. U panów trwają przygotowania do decyzji o emeryturze i dręczy ich myśl: co potem... Stąd tak częste w tym wieku zawały serca. Nawet u zdrowych osób zaczyna się czas lęku o zdrowie. Kobiety znoszą ten czas znacznie lepiej, ponieważ ich organizm miał siedem lat na zwalczenie stresów związanych z pracą zawodową.
70 lat - sentymentalne powroty
Starsi ludzie w tym wieku z przyjemnością zaczynają myśleć i oceniać swoją przeszłość. Odnajdują żyjących starych znajomych, chcą brać bardziej aktywny udział w życiu rodziny. Psychologia tłumaczy to „zjawiskiem pieczęci". Chodzi o to, by zadbać o pozostawienie po sobie znaku, śladu w tradycji rodzinnej. Stąd bierze się rozpamiętywanie albumów ze zdjęciami i dzielenie między potomków rodzinnych pamiątek.