
Pokochaj siebie! To klucz do wszelkich sukcesów!
Dokończ poniższe zdania pierwszą myślą, która przyjdzie ci do głowy. Nie wybieraj, nie oceniaj, lecz zapisz pierwszą myśl.
1. Myślę na swój temat, że...
2. Mama zawsze mówiła mi, że jestem...
3. Ojciec zawsze mówił mi, że jestem...
4. Koledzy i koleżanki mówili o mnie, że jestem...
5. Sam na swój temat uważam, że jestem...
6. Aby zasłużyć sobie na miłość, powinienem...
7. Czuję się nie w porządku, ponieważ...
8. Nigdy sobie nie przebaczę tego, że...
9. Nie zasługuję na miłość, ponieważ...
10. Nie pozwalam sobie na miłość, ponieważ...
11. Miłość to...
12. Moja mama nauczyła mnie, że miłość to...
13. Mój tata przekazał mi na temat miłości, że...
14. Boję się miłości, bo...
15. Kiedy poddam się całkowicie miłości, to...
16. Nie mogę stale obdarzać siebie miłością, bo...
17. Miłość jest...
Ad. 1. Jeśli myślisz na swój temat cokolwiek negatywnego, np. że jesteś życiowym nieudacznikiem, to znak, że należałoby zmienić to wyobrażenie na lepsze. Proponuję pisanie i czytanie afirmacji: Ja, ... jestem w pełni doskonałą Boską Istotą. Zasługuję na miłość i szacunek (przeczytaj rozdział o afirmacjach). Jeśli napisałeś, że jesteś nieudacznikiem, możesz dodatkowo pisać: Ja, ... jestem zaradny. Doceniam siebie i swoje osiągnięcia.
Ad. 2, 3. Często powtarzane stwierdzenia rodziców na temat dziecka pozostawiają po sobie głęboki ślad nawet w dorosłym życiu. Jeśli któryś z rodziców wyrażał się na twój temat źle, stosuj afirmację z przeciwstawnym temu określeniem, np. „Mama zawsze mówiła mi, że jestem zły" - Ja, ... jestem wystarczająco dobry i niewinny. „Ojciec zawsze mówił mi, że jestem nieposłuszny." W tym przypadku nie staraj się być posłusznym. Po prostu przebacz ojcu, że chciał cię ustawiać według swoich zasad, np. Ja, ... przebaczam swemu ojcu, że egzekwował ode mnie własne żądania. Jeśli natomiast czujesz się winny odmawiając posłuszeństwa, obdarz siebie przebaczeniem: Ja, ... przebaczam sobie, że nie słuchałem rodziców (ojca).
Ad. 4, 5. Jeśli koledzy przypisywali ci negatywne cechy, przebacz im i afirmuj cechy przeciwstawne. Podobnie postępuj w przypadku własnych negatywnych wyobrażeń na swój temat. Ja, ... jestem w pełni wartościowy, zaradny... itp. Nie afirmuj cech przeciwnych, jeśli uznasz, że nie warto zmieniać się zgodnie z tym, jak inni chcą cię widzieć. Lepiej powtarzaj: Ja, ... kocham i doceniam siebie takim, jakim jestem. Akceptuję własną oryginalność.
Ad. 6. Nie musisz zasługiwać na miłość. Przebacz sobie, że odmawiałeś sobie miłości w zamian za coś, że stawiałeś sobie warunki. Ja, ... zawsze zasługuję na miłość. Ja, ... kocham i szanuję siebie nawet wtedy, gdy... (wpisz warunek), np. nawet wtedy, gdy wyrażam złość.
Ad. 7, 8. Twoje Boskie prawdziwe „ja" zawsze pozostaje niewinne i w porządku. Ja, ... przebaczam sobie, że ... (wpisz powód).
Ad. 9. Ja, ... zawsze zasługuję na miłość. Ja, ... przebaczam sobie, że ...
Ad. 10. Pozwól sobie na miłość. Jeśli odpowiedziałeś: „Nie pozwalam sobie na miłość, bo się boję.", zapytaj swej podświadomości, dlaczego się boi miłości. Boję się pozwolić sobie na miłość, bo ... (wpisz odpowiedź), np. boję się pozwolić sobie na miłość, bo miłość mnie zniszczy. W tym przypadku lepsza od afirmacji okaże się medytacja regresywna - pozwoli na przypomnienie momentu, kiedy przeraziłeś się, że miłość cię zniszczy. Dzięki niej będziesz mógł również oczyścić swoje błędne wyobrażenia na temat miłości. Dodatkowa afirmacja brzmi: Kiedy ja, ... poddaję się miłości, jestem bezpieczn(-a)y. To właśnie Miłość uwalnia cię od lęków, chorób i negatywnych wzorców. Miłość jest twórcza, uzdrawiająca, bezpieczna i korzystna dla ciebie.
Ad. 11. Dokończenie tego zdania ujawni przed tobą twoje własne wyobrażenia na temat miłości. Może ich być kilka. Dlatego spróbuj dokończyć powyższe zdanie również innym razem. Jeśli odpowiedziałeś, że miłość to piękne uczucie, stwierdzenie to na razie nie ujawnia to żadnych szczególnych wyobrażeń.
Uczucie miłości jest niezwykle subtelne. Słowa stanowią więc pewnego rodzaju przeszkodę w określeniu rzeczywistego stanu. Dlatego warto doświadczyć go w medytacji. Choć na pozór będzie ci się wydawało, że znasz miłość, jeśli właściwie stosujesz medytację, któregoś dnia możesz się bardzo zdziwić. Okaże się bowiem, że tak pięknego uczucia nigdy wcześniej nie zaznałeś.
Ad. 12, 13. Negatywne wyobrażenia na temat miłości przejęte od rodziców uwolnij w sesji regresywnej lub - jeśli ufasz Bogu - powierz je tej Sile.
Ad. 14, 15. Lęki związane z miłością również nadają się do odreagowania.
Ad. 16. Jeśli odpowiedziałeś: „Nie mogę stale obdarzać siebie miłością, bo muszę ją zachować dla innych.", oznacza to, iż sądzisz, że miłość może się wyczerpać. Korzystam z niezgłębionego Zródła Miłości. Nie musisz obdarzać tym uczuciem wszystkich ludzi. Kiedy odpuścisz sobie przymusy i misje wobec innych, miłość sama popłynie. Nie musisz też nią sterować, ani jej kierunkować. Afirmuj: Im więcej daję miłości, tym więcej mam jej do dania. Zwalniam się z odpowiedzialności emanowania miłością na innych ludzi.
Tak naprawdę nie musisz nikogo obdarzać miłością, nawet siebie. Kiedy zrzucisz zasłonę osądów, uprzedzeń, negatywnego nastawienia i wrogości, miłość popłynie sama. Nie jest ona żadnym obowiązkiem. Im szybciej to zrozumiesz, tym pełniej będziesz mógł z niej korzystać.
Ad. 17. Przykłady: miłość jest cierpliwa, miłość jest wielka. Warto odkryć, skąd przejąłeś podobne określenia. Każde wyobrażenie na temat miłości, nawet dobre, w pewnym sensie staje się przeszkodą w jej doświadczaniu, tym bardziej, jeśli przejąłeś je od innych.